rano czy wieczorem
Trening

Rano czy wieczorem – która pora do biegania lepsza?

Tobie też brakuje czasu na realizację planu treningowego? Nie obawiaj się, nie jesteś sam. Organizacja dnia, tygodnia i miesiąca jest dużym wyzwaniem. Szkoła, praca, obowiązki domowe, rodzina, czas dla siebie.  W natłoku obowiązków trudno zarezerwować odpowiednią porę na trening. Jest wiele aspektów, które trzeba wziąć pod uwagę. Często w życiu biegacza pojawia się dylemat biegać rano czy wieczorem?

Treningi wieczorne

wieczór ranek bieganie

    Rozpoczynając pracę bardzo wcześnie, jesteś zmuszony do treningów porą wieczorową. Niestety, bieganie wieczorem ma wiele minusów. Po całym dniu w pracy albo w szkole, jesteś zmęczony. Do tego dochodzą obowiązki domowe. Od rana w głowie krąży myśl „jeszcze trening, ehh znowu ten trening”. A gdy już wrócisz do domu i przywita Cię ulubiony fotel, który czeka wraz z pilotem, wyjście na trening staje się jeszcze trudniejsze i często odpuszczasz. Dodatkowo, biegając po południu, musisz uwzględnić pory posiłków tak, żeby wypadły pomiędzy treningiem. Argumentem przemawiającym na korzyść wieczornych treningów jest fakt, że możesz odpocząć i się odstresować. Jednak sprawdza się to jedynie przy lekkich treningach i rozbieganiach. Ciężko zrobić mocny trening, będąc zmęczonym po całym dniu. Możliwe, że jednostka będzie zrealizowana, ale trening na pewno będzie słabej jakości.

Treningi poranne

poranne treningi wieczór rano

   Naprzeciw bieganiu porą wieczorową wychodzą treningi poranne. Po bliższym poznaniu stają się bardzo przyjazne. Niestety, posiadają wadę, która na początku dla wielu jest zniechęcająca. Mianowicie: trzeba wstać rano. Najgorzej z objęć poduszki ucieka się przez pierwszych kilka tygodni. Najgorszy minus ujawniony. Teraz pora poznać pozytywne strony porannych treningów. Być może rozbudzisz do nich swoją sympatię. Biegając rano, przed śniadaniem, nie musisz uzależniać pory posiłku od treningu. Po przebudzeniu, wrzucasz coś na ząb. W zupełności wystarczy szklanka wody oraz banan. Podczas porannego treningu masz czas na przemyślenia. Możesz na spokojnie zaplanować resztę dnia. Nie widziałeś nigdy wschodu słońca? Teraz będzie Cię witać każdego bezchmurnego poranka. Największą zaletą porannych treningów jest to, że przez resztę dnia nie będzie Cię prześladować myśl, że czeka Cię trening. Możesz zaliczyć dzień do udanych i ze spokojnym umysłem zająć się resztą spraw. Lepiej wykorzystując poranki, w bonusie dostajesz więcej czasu na obowiązki domowe oraz odpoczynek.rano czy wieczorem anioł diabeł     Powyżej zestawiłem dwie pory treningowe. Każda z nich posiada wady i zalety. Osobiście po przeanalizowaniu plusów i minusów, wybieram treningi poranne. Uwierz, początki były trudne. Bitwy toczyły się między mną, a ciepłą kołderką, ale ostatecznie wygrałem wojnę. Wybierz porę dostosowaną do swoich potrzeb, a treningi będą przynosiły więcej satysfakcji i radości.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *